zaloguj się   |    mapa strony   |
" />

Klub Poszukiwawczo-Eksploracyjny

Zapraszamy na nasze spotkania klubowe, odbywające się w każdy pierwszy i trzeci poniedziałek miesiąca, w siedzibie PTTK Łódź-Polesie (Łódź, ul. Lipowa 48), zwyczajowo o godzinie 17:30.

 

Najbliższe zebranie odbędzie się 5 Listopada 2018.

 

 

 

 

 

 

Lipowa_48

Prawda, że uroczo?


 

 

Zarząd:


Dariusz Trzepla (Dirkt)         prezes / najwyższa instancja / nie ma zmiłuj    504-156-181
Jarosałw Szulc   (Mors39)    wiceprezes                                                      501-306-043
Jerzy Błaszczyk  (Jurek)      sekretarz / skarbnik / egzekutor długów           

 

baner_dlugi

 

 

 

Aktualności

2018-08-03 do 12 VII Wakacje z Historią - Kłodzko

06.07.2018

 

Pozostało ostatnie kilka miejsc, może jedna rodzina się jeszcze "zmieści".

Koszty organizacyjne to 20zł od osoby.

Szkoda, aby te puste miejsca się zmarnowały.

 

 

Kłodzko 2018

2018-05-25 Srebrna Góra

21.05.2018

Już w najbliższy piątek delegacja naszego klubu melduje sie na Zjeździe Środowisk Eksploracyjnych w Srebrnej Górze.

 

srebrna

2018-05-19 Piknik w Boczkach Starych

16.05.2018

 

            Jeśli ktoś lubi zabytkowe pojazdy wojskowe i cywilne oraz nie ma planów na sobotnie popołudnie 19 maja, to zapraszamy na PIKNIK MILITARNY "Popołudnie w Muzeum", który odbędzie się w Boczkach Starych (pomiędzy Wartą a Szadkiem).

            My też tam będziemy - jak co roku - gwarantując świetną zabawę i mnóstwo radości z oglądania eksponatów z kolekcji Jacka Kopczyńskiego. I jak co roku będą też inne atrakcje ale o tym już nie powiemy - to trzeba samemu zobaczyć!

 

   Resty

 

 

 

 

 

 

boczki 2018

2018-05-12 Wykopaliska na obrzeżach Łodzi (suplement)

16.05.2018

 

          W sobotę, 12 maja, już po raz ostatni pomagalismy w wykopaliskach na obrzeżach Łodzi. Kopania było mało, ze znalezisk tylko złom (jeśli ktoś jest aż tak zdesperowany), ale za to fajna pogoda i miła atmosfera. Kameralnie, bo raptem kilka osób, nie licząc ciężarówek i koparki, która wdarła się na podwórze domostwa.

 

ruina

 

t_a

 

dwojca

 

trojca

 

 

         Żegnamy chatkę, wkrótce jej nie będzie. Tak, jak i stodoły, która tydzień temu jeszcze tu stała. Urbanizacja pochłania kolejny teren.

 

                                                                                             OldFresz

 

                                                                                 

 

 

2018-05-03 do 05 Wykopaliska na obrzeżach Łodzi

08.05.2018

 

auta

 

         Dni od czwartku 3 maja do soboty 5 maja 2018 roku, klub nasz postanowił spędzić na wykopaliskach, prowadzonych przez Tomka Olszackiego i Artura Różańskiego przy jednej z łodzkich ulic. Właśnie, Łodzi, choć klimat typowo wiejski - peryferie miasta. Na miejscu zastaliśmy pole, otworzony w nim archeologiczny wykop sondażowy, w wykopie pracujących ludzi, oraz - gratka! Opuszczone gospodarstwo rolne, ze stodołą i innymi zabudowaniami, do których można było zajrzeć. Arcyciekawe!

 

resty

 

         Gospodarstwo obejrzeliśmy, co trwało dość długo. W międzyczasie zawitali byli właściciele, więc i pogadaliśmy sobie. Potem hyc, na pole (a właściwie na piaszczysty ugór). 

 

archeo

 

prace ziemne

 

iwona_i_talar

 

jarek

 

 

         Zakłócenia jak diabli, nie wiadomo czy od klasycznych, analogowych sprzętów, jakie nasi niektórzy starzy wyjadacze posiadają, czy od górującej nad terenem linii wysokiego napięcia i dwóch pobliskich przekaźników telefonii komórkowej. Pomimo tego, szukało się dobrze, ziemia - choć dawno nie orana, to jednak miękka, pogoda aż za dobra (bo gorąco!), owadów brak (bo gorąco!).

 

Liczących się fantów też brak.

 

Pomijając plomby (ciekawostka! Sporo żydowskich) i jakieś pojedyncze klepaki z międzywojnia, jakieś guziki a Jankowi wyszła boratynka.

 

iwona

 

No, skłamałbym, że z fantami słabo. Koledze Garemu wyszła piękna, srebrna połmarkówka. Pogratulować!

 

gary

 

saperka

 

guzik

 

obraczka

 

Ale Złotego Pociągu nie ma.

 

         Jako że było gorąco, Julek załatwił nam wody mineralne. I za to mu chwała, bardzo się przydały. Tym bardziej, że Freszowa część ekipy - jak to zwykle bywa - połączyła kopanie z piknikiem, do którego to pikniku co i rusz ktoś się przyłączał. Cudownie jest przekimać się w ciszy, na świeżym powietrzu, gdzie w tle słychać co najwyżej jakieś swojskie pikanko Resty'owego wykrywacza i szelest przewracanych kartek książki kucharskiej, jaką upolował Pietrow.

 

janek

 

spanie

 

siedzenie

 

 

         Dzień zaliczam do bardzo udanych. Pogoda dopisała ,a atmosfera była taka, jaką życzyłbym sobie zawsze. Bo w sumie, jak się zastanowić, to chyba to jest najważniejsze, aby czas spędzić miło, lajtowo. Niech zmęczy się ciało, aby odpoczęła głowa.

 

Dziękuję w imieniu Freszowego towarzystwa, za możliwość fajnego spędzenia czwartku.

 

tomek

 

         W piątek ekipa już mniej liczna zaczęła penetracje humusu i hałd dopiero od południa, siłą czterech wykrywaczy doszukiwaliśmy kolejne plomby, popularne monetki z XX wieku, guziki a pod koniec dnia niedaleko miejsca gdzie OldFreszowa gromadka rozłożyła się piknikiem, z trawy wypadła Nokia (nie-Freszowa) ;-) musiała leżeć w trawie od zeszłego roku bo monety obiegowe znalezione obok już sie dość mocno spatynowały.

 

starszy_i_mlodszy

 

nokia

 

         W sobotę, też koło południa, stawili sie tylko najwytrwalsi. Siłą dwóch Rutusów ale na przeszukanym już w poprzednich dniach terenie "wyszły" z ziemi następne znaleziska. Nic naprawdę starego, praktycznie sam XX wiek, ale jednak nawet takie znaleziska cieszą każdego poszukiwacza. Aha - poszukiwania prowadziliśmy wyłącznie na terenie przeznaczonym do odhumusowania w trakcie prowadzonych badań i na hałdach z wykopu.

 

czlowiek_i_pies

 

wykopaliska

 

jarek2

 

         Z naszej strony dziękujemy Arturowi i Tomkowi za zaproszenie do udziału w swoich badaniach naszego klubu oraz umożliwienie aktywnego spędzenia tych kilku dni w sposób, jaki poszukiwacze lubią najbardziej.

 

                                                                                                   Fresz & Resty

 

                                                                                                                         fresz 

 

 

 

 

2018-05-02 Święto Flagi na terenie WCKM (już po!)

03.05.2018

2 maja - Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej!


        W tym dniu nasz klub wziął udział w pikniku patriotyczno wojskowym zorganizowanym na terenie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi. Był to też dzień otwarty w tej jednostce.

 

piach


        Z naszej strony poprowadziliśmy dla najmłodszych tradycyjną piaskownicę eksploracyjną, gdzie dzieciaki mogły poszukać sobie wykrywaczami metalu ukrytych przez nas przedmiotów, a ten, kto był zainteresowany naszą działalnością, mógł uzyskać informacje co, jak i gdzie robimy oraz jak można do nas dołączyć.


        Z miejscem gdzie odbył się piknik łączy nas jeszcze jedna sprawa, czyli realizowany wspólnie z grupą Łódzki Wehikuł Czasu a pod patronatem Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, projekt " Ściana straceń".

 

gablota


        O samym projekcie i o tym co udało się nam wspólnie ustalić, opowiadał zainteresowanym trzykrotnie Jacek Wystop, zaczynając opowieść przy gablotce z pozyskanymi zabytkami, którą przygotowaliśmy na naszym stanowisku i kontynuując przy miejscu, gdzie Niemcy wykonywali egzekucje. Można było nawet osobiście zobaczyć ślady po kulach, które zachowały się do dziś, choć minęło ponad sto lat. Poza tym do obejrzenia był sprzęt wojskowy, sprzęt straży pożarnej, granicznej, miejskiej oraz policyjny. Były pokazy ratownictwa na polu walki i prezentacje grup rekonstrukcji historycznej.

 

karetka

 

parada

 

robot

 


        Piknik zakończył się mocno spóźnionym koncertem zespołu Lombard.

 

scena


Autorstwo  zdjęć: Jacek WystopWiktor Stusio, Andrzej Mieszek oraz Ryszard Kobza.

Dziękujemy za zgodę na udostępnienie.

   Resty